Calvin Harris – Awooga

Ulubieniec gospodyń domowych i wrzeszczących lasek prezentuje w końcu swój nowy singiel Awooga. Calvin Harris, bo o nim mowa stworzył właśnie nowiutki kawałek, który jest zdecydowanie inny niż choćby utwory zawarte na dwóch poprzednich albumach – I Created Disco, czy Ready For The Weekend. Charakterystyczne rytmy funku oraz disco zostały porzucone na rzecz mocnych hałsowych bitów z istne boys noizową melodią w tle. Jak Wam się podoba? Fajne, czy może średnio na jeża?

Related Posts with Thumbnails

7 Komentarze to “Calvin Harris – Awooga”

  1. Odnoszę wrażenie, że to jakaś akcja a la porwanie Falon w Dynastii. To na pewno ten sam koleś, który zrobił Girls czy Acceptable? Bo z tego ostatniego zostało mu już chyba tylko „ble”

  2. „średnio na jeża” byłoby komplementem w tym przypadku.

  3. Do Alexandra Ridhy mu daleko.

  4. Brzmi amatorsko, ale i tak podoba mi się wszystko co ten człowiek robi. Z resztą mówił w jakimś wywiadzie że pierdoli już śpiewanie zajmie się djką i produkcją.

  5. wróżę mu świetlaną przyszłość: http://www.youtube.com/watch?v=pjbvYJ45W84 ;)

  6. Hehe, zawsze był tandeciarzem, ale teraz do tego zagrał na flecie i robi kryptoreklamę połowie produktów, których używa :P

  7. o jaaaa… jaka wixa straszna :0

Zostaw komentarz