<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Electroclash Polska &#187; emofunk</title>
	<atom:link href="http://electroclash.pl/tag/emofunk/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://electroclash.pl</link>
	<description>newsy, imprezy, download</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 17:15:48 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Modfunk &#8211; Emofunk</title>
		<link>http://electroclash.pl/plyty/modfunk-emofunk/</link>
		<comments>http://electroclash.pl/plyty/modfunk-emofunk/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2010 11:53:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>phamm</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje płyt]]></category>
		<category><![CDATA[emofunk]]></category>
		<category><![CDATA[modfunk]]></category>
		<category><![CDATA[seek records]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://electroclash.pl/?p=3179</guid>
		<description><![CDATA[Często przychodzi moment, gdy zapoznawanie się z kolejnymi muzycznymi krążkami kojarzone być może jako droga przez mękę. Niezależnie już od trudów, jakim jest zdobycie danego krążka, można rzec, że odsłuchiwanie kolejnych rzeczy sprowadzić można do naprawdę ciężkiej i niepopłatnej pracy, zwłaszcza, gdy, co tu się dużo oszukiwać, mamy do czynienia z kichą. Wprowadzenie nie jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Często przychodzi moment, gdy zapoznawanie się z kolejnymi muzycznymi krążkami kojarzone być może jako droga przez mękę. Niezależnie już od trudów, jakim jest zdobycie danego krążka, można rzec, że odsłuchiwanie kolejnych rzeczy sprowadzić można do naprawdę ciężkiej i niepopłatnej pracy, zwłaszcza, gdy, co tu się dużo oszukiwać, mamy do czynienia z kichą. </p>
<p>Wprowadzenie nie jest dezinformujące, odnosi się raczej do stanu faktualnego, ponieważ nawet słuchanie tylko płyt wybitnych może się w pewnym momencie skończyć, jeśli nie na dożywotniej czkawce, to przynajmniej na zagrożeniu wynikającym z nadużywania przycisku „repeat”. </p>
<p>Rodzimy duet Modfunk od dawna uchodził za wielce obiecujący w pewnych kręgach, zwłaszcza w perspektywie „french revivalu”. Udany, pomysłowy i na pewno dość świeży debiut pomógł panom otworzyć kilka furtek, a już pewniejsze – otworzyć w Polsce niektórym ludziom głowy na pewne muzyczne sygnały dochodzące nie tylko z Zachodu, ale też stąd, co dawało wyraźny asumpt do egzystowania bardziej zróżnicowanej sceny klubowej w ojczyźnie, kraju, który nie musi być kojarzony tylko z miejscami, gdzie ludzie są tylko na chwilę, bo klub jest zamykany o północy, gdzie gra się bardzo szybką i agresywną muzykę taneczną, bo trzeba szybko wypić, szybko zapalić, bardzo szybko poderwać roztańczoną w takt 140 BPM istotę. I to, przyznam, chłopcom się chwali. Obiecujące były też zapowiadane kolaboracje na ostatniej płycie. Efekt znamy już od blisko 1,5 roku. Czy zadowalający? </p>
<p>Tak jak karkołomny, bynajmniej dla mnie, był początek, tak pewnie dla zdecydowanej większości tych, którzy rzecz już dość dobrze znają, równie karkołomny jest początek albumu zatytułowanego <strong>Emofunk</strong>. Pierwszy <strong>Cashback</strong> daje już względne pojęcie o tym, czego spodziewać się można dalej i tu niewielu się też pomyliło. Wściekłe nerwowe rytmy, z rzadka tylko występująca melodia godna zapamiętania, nawet wtrącone tu i ówdzie wokale nie zmieniają charakteru całości. Album wyraźnie nastawiony na modny muzyczny nurt, bez fajerwerków, z mnóstwem efekciarskich, bo przecież nie efektownych, zabiegów, produkcja w okolicach studyjnych stwierdzeń: „Zapomniałem wyłączyć maksymalny reverb, gdy wychodziłem na papierosa”. Zatem główną wadą na pewno jest brzmienie, bardzo jednolite, nawet nie pragnące konkurować z „francuskimi kanonami”. Boli bardzo, a podczas niewielu ponad 40 minut słuchania może naprawdę zmęczyć. Kolejnym mocnym zarzutem jest materiał, dla jednych pewnie bardzo spójny, ale w tym przypadku akurat owszem równy, ale poprzeczkę zawieszono raptem na poziomie 1,80 m, a gdzie tam do bicia rekordów Sotomayora. Ubolewania rosną w momencie gdy nieznośne wrażenie rodzimej porażki nie zostaje nagle odmienione przez szumnie rozbuchane kolaboracje z Johnem Webbem (<strong>Rack Bhayo Ni Ho Bro</strong>) czy ze Zdarem z Cassiusa (<strong>Showtime</strong> – choć tu przyznam, da się wyciągnąć jeszcze jakiś hitowy potencjał). Ubolewanie zastąpić może już tylko poodsłuchowy lament, gdy wybrzmiewają ostatnie dźwięki niezbyt udanego remiksu Demona do niezłego przecież <strong>We Got Game</strong>.  </p>
<p>Na taki album nie czekałem, nie liczyłem, a jednak zmuszony wręcz byłem, także dzięki własnemu niedowierzaniu, odsłuchać. Szkoda, że efekt jest dziełem rodzimych artystów, szkoda, że wytworzenie atmosfery oczekiwania, radości, czy ba!, nawet podniecenia zostało tak bezpardonowo zmiażdżone przez mało pocieszające realia. Pozostaje oddać hołd Modfunkowi za ambicje, znajomości z kilkoma ludźmi z szeroko pojętej branży i za nieustające przybliżanie laikom tej strony muzyki klubowej. Reszcie pozostaje współczuć, nie tylko wydanych pieniędzy. </p>
<p>2008 // Seek Records</p>
<p><strong>Ocena: 3/10 </strong></p>
<p>01. Cashback<br />
02. Cut Your Soul<br />
03. Texmex<br />
04. Respef<br />
05. Needles Killer<br />
06. Possibility For Significant Other<br />
07. Rack Bhayo Ni Ho Bro (feat. John Webb)<br />
08. Showtime (feat. Zdar)<br />
09. Love Machine<br />
10. We Got Game (Demon Remix)
<div class="fblike_button" style="margin: 10px 0;"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Felectroclash.pl%2Fplyty%2Fmodfunk-emofunk%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:23px"></iframe></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://electroclash.pl/plyty/modfunk-emofunk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zapowiedź nowego klipu Modfunk</title>
		<link>http://electroclash.pl/newsy/zapowiedz-nowego-klipu-modfunk/</link>
		<comments>http://electroclash.pl/newsy/zapowiedz-nowego-klipu-modfunk/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 May 2009 13:49:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>vira</dc:creator>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[cassius]]></category>
		<category><![CDATA[emofunk]]></category>
		<category><![CDATA[modfunk]]></category>
		<category><![CDATA[selector festival]]></category>
		<category><![CDATA[trailer]]></category>
		<category><![CDATA[zdar]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://electroclash.pl/?p=1235</guid>
		<description><![CDATA[Polski towar eksportowy Modfunk, którego zeszłoroczny album Emofunk został bardzo dobrze odebrany przez klubową gawiedź, szykuje nam drugi singiel pokazowy &#8211; Showtime. Obrazek do tego kawałka (nagranego razem z Philippem Zdarem z legendarnej formacji Cassius) swoją premierę będzie miał 7 czerwca. Tymczasem możemy nacieszyć oczy krótkim trailerem. W ramach przypomnienia &#8211; Modfunki będą nas (zapewne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Polski towar eksportowy <strong>Modfunk</strong>, którego zeszłoroczny album <strong>Emofunk</strong> został bardzo dobrze odebrany przez klubową gawiedź, szykuje nam drugi singiel pokazowy &#8211; Showtime. Obrazek do tego kawałka (nagranego razem z Philippem Zdarem z legendarnej formacji <strong>Cassius</strong>) swoją premierę będzie miał 7 czerwca. Tymczasem możemy nacieszyć oczy krótkim trailerem. </p>
<p>W ramach przypomnienia &#8211; Modfunki będą nas (zapewne prze-godnie) reprezentować na krakowskim Selector Festivalu. </p>
<p><object width="560" height="340"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/AXFGHehBg3Y&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;color1=0xcc2550&#038;color2=0xe87a9f"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/AXFGHehBg3Y&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;color1=0xcc2550&#038;color2=0xe87a9f" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"></embed></object></p>
<p><a href="http://myspace.com/modfunk" target="_Blank">myspace.com/modfunk</a><br />
<a href="http://seekrecords.net" target="_blank">seekrecords.net</a>
<div class="fblike_button" style="margin: 10px 0;"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Felectroclash.pl%2Fnewsy%2Fzapowiedz-nowego-klipu-modfunk%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:23px"></iframe></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://electroclash.pl/newsy/zapowiedz-nowego-klipu-modfunk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

