Surkin – USA

Najwyraźniej pośpiech Surkinowi nie służy. Płynąc wraz z wydawniczą falą również i ten francuski DJ zdecydował się na wydanie długiego koncept albumu. Niestety, wzbudza on mieszane uczucia. Bylibyśmy pewnie jeszcze bardziej krytyczni, gdybyśmy nie pałali do Surkina sympatią. Wychowanek Institubes sprawia wrażenie, że nie do końca odnalazł dobry sposób na połączenie odmiennych brzmień w spójną całość. USA to mieszanka electro bangin’ w stylu Feadza i charakterystycznego dla Surkina house’owego smaczku. Nie obeszło się również bez Breakbot’owych dźwięków.
O ile na USA znajdziemy mocne Intro i kilka trwale zapisujących się w główkach początkowych kawałków, to później następuje zdecydowany spadek kilowatów. Miejscami album po prostu lekko przynudza. Coś co z początku wydawało się tematem przewodnim – duch syntezatorowej elektroniki lat ’80 (włącznie z modą na wprowadzanie pegasusowskich dźwięków z gier), nie znajduje odwzorowania na całej długości krążka. To oczywiście nie oznacza, że na USA nie ma mocnych przystanków. Producenckie popisy (Harry feat. Bobmo) czy utwory featuringujące wokalistów przyciągają. Jest też parę dobrych pozycji z wydanych parę lat temu EPek – Fan Out czy White Knight Two.
Można odnieść wrażenie, że francuska scena electro dzieli się na tych, którzy posiadają wyczucie rynku (Justice, Mr Oizo, SebastiAn) i tych, którym zdecydowanie go brakuje (Uffie). Surkin zaplątał się między jednymi i drugimi. Gdyby wszystkie kawałki brzmiały tak dobrze i zadziornie jak I.N.Y.N. czy Ultralight, Surkin odniósłby zapewne podobny sukces co rewelacyjny Total SebastiAna.
Jednak mimo wszystko USA wprowadza nieco świeżości. Zawsze miło jest powrócić do twórczości Surkina, mając chociażby na względzie sentyment do Radio Fireworks.
2011 // Marble
Ocena: 5/10
01. Intro
02. Lose Yourself [feat. Ann Saunderson]
03. Love Shot
04. I.N.Y.N.
05. Fireworks hotmix
06. Silver Island
07. White Knight Two
08. Rock It
09. Harry (feat. Bobmo)
10. Never Let Go (feat. Kevin Irving)
11. Fan Out
12. Gold Island
13. Ultra Light
14. Quattro (feat. Bobmo)
15. Silver Spring Anthem
16. End Morning











Lose Yourself jest świetne!
disagree!!!
:D
5/10 to za mało. Ja bym dał 6,5-7/10. Do tego jest całkiem fajnie wydany na vinylu i razem z wydaniem to daje mocną 7;]