Poznań – 14/11/09 – Cute – Oliver Ton

Wielmożni Państwo, swawoliliśmy sobie ostatnimi czasy niesłychanie. Kulturalne rozprężenie sięgnęło zenitu, a ideały savoir-vivre’u roztrzaskały się z hukiem o bruk. Basta! Czas pohamować ten rozkład dostojeństwa i szarmanckości!
Serdecznie zapraszamy na imprezę w najlepszym TONIE!
A gdzież miałaby ona zagościć, jeśli nie w najbardziej arystokratycznie brzmiącej siedzibie dźwięku, jaką jest MONO?

Szanowni Goście, jakże wielkim nietaktem byłoby zaniechanie przedstawienia głównego bohatera tego wieczoru – OLIVERA TONA – och, jakże sugestywne nazwisko! Kawaler jak się patrzy, lubujący się w elitarnych określeniach, takich jak DJ i producent. Dziedzic berlińskich rodów wytwórni Styledriver, Sonat Digital i White. Ów młodzieniec ma na swym koncie występy z tak cenionymi przedstawicielami arystokratycznego świata elektroniki, jak DJ Hell, David Caretta, Moguai, Boogie Pimps, Hardy Hard czy Savas Pascalidis. Jego sety określane są mianem energetycznych, ba! energetyzujących nawet. Muzyka Olivera oscyluje między tak szlachetnymi gatunkami, jak minimal, tech-house, electro i tech-electro. Rezydował w wyśmienitych grodach dźwięku, niechże wymienione zostaną choćby berlińskie: Tresor i Maria. Młody panicz w latach 80tych z zapałem wsłuchiwał się w brzmiące syntetycznie i elektronicznie Depeche Mode, Camouflage, Kraftwerk i Einstürzende Neubauten, serwowane mu przez rodzicieli. Już wtedy domyślali się, w którym kierunku podąży przyszła kariera ich potomka. W latach 90tych nastoletni Oliver odkrywa coś, czego nie znał do tej pory – ogrania go nieprawdopodobna wręcz fascynacja nurtem techno-electro. Kształci się, trenuje, by od 2000 roku zagościć na stałe na salonach elektrycznych brzmień. A jakże! Spośród wielu upublicznionych przez tego zdolnego młodzieńca dzieł, na szczególną uwagę zasługuję utwór „Hasta El Fin”, stworzony wespół z Idvet Pesantes, który w znamienitych twórcach i odtwórcach takich jak Karotte, DJ Hell, Lexy and K.Paul, Dirty Döring czy Philip Bader, wywołuje bardzo przyjemne skojarzenia, które śmiało uzewnętrzniają na łamach Internetu!

DJ Hell: Może być jednym z hitów tego lata!

Karotte: W tym momencie jest najczęściej wydobywaną płytą z mojego kufra.

Lexy and K.Paul: Przepiękna płyta!

Philip Bader: Można dostać gęsiej skórki, gdy się to gra!

Dirty Döring: Bar25 zatrząsł się! Płyta mistrz!

Szanowni Goście, towarzyszami naszego berlińskiego kawalera będzie śmietanka towarzyska elektronicznego Poznania! Za konsoletą pojawią się również znani i lubiani bohaterowie muzycznych elit: Jacob Seville i Tom Palash. Młodzieńcy, których nikomu zapewne nie trzeba przedstawiać, jednak, gwoli ścisłości…

Jacob Seville – hrabiowskie konotacje z wytwórniami Giant Squid, Dirty Stuff, Vice Versa, Homage czy Levitate, które publikują dzieła jego autorstwa. Umiłowanie do sarmackich rytmów bazujących na mieszance house’u, tech-house’u, techno i progressive’u.

Tom Palash – od hip hopu do elektroniki, cóż za światowa postać! Obiekt zainteresowania portali plotkarskich ze względu na wydany z Noonem wolny instrumental pt. „Missing train”, przy którym lansowały się elity rapowego podziemia.

Ostatnimi czasy obaj często skrywają się w domowym studio przed natrętnymi paparazzi, by tworzyć deep house, house, techno i minimal. Jacob i Tom to rezydenci tak elitarnych poznańskich klubów jak SQ – przy okazji cyklu Homage Nights oraz Cute – gdzie prezentują siebie i innych zapraszanych dziedziców konsolety na imprezach Mono. W ich żyłach nie płynie jednak błękitna krew, a najczystszy dźwięk intensywnie naelektryzowany beatem.

Zapraszamy wszystkich na tę niepowtarzalną noc pełną stylu i etykiety, ot, po prostu bon TON!

Oliver Ton (Styledriver, Sonat Digital, White, Berlin DE)
Jacob Seville LIVE (homage rec, dirtybird)
Tom Palash (homage rec)

Wstęp: 10 pln/karty 5 pln
Muzyka: minimal, tech-house, electro i tech-electro.

sobota, Listopad 14, 2009

20:00 - All Ages

Cute (map)
ul. Wielka 27
Poznań

« Back to the calendar

Related Posts with Thumbnails

Zostaw komentarz