Kraków – 04/02/11 – Caryca – Lipstick on the Grass – Vira B-day Edition

W życiu każdego są takie chwile, że zastanawia się nad tym, co było, nad tym co nadejdzie, nad przemijaniem i tym, co po nim pozostanie.

Podobnie byłoby w przypadku naczelnego biustu Rzeczpospolitej Electroclashowskiej, gdyby nie fakt, że...
SHE DOESN'T GIVE A FUCK!

Jak zwykle nie patrząc w przeszłość, a tym bardziej w przyszłość, trzydziestoletnia jubilatka zaprasza na chwytanie dnia 4 lutego (najlepiej za jędrny tyłek), kontemplowanie teraźniejszości i patrzenie pod nogi (tak zwane "patrz gdzie tańczysz").
Wszystko to odbędzie się w tradycyjnych rytmach Lipstick on the Grass, czyli wszystkich kolorach tęczy muzyki electro.
Jubilatkę wesprą jej wspólnik w każdej parkietowej zbrodni Draq oraz - specjalnie na tę okazję - bracia w chrystusie panu:
Avtomat (specjalny secik wieziony w szczelnie zamkniętej głowie i płytach prosto z Warszawy) oraz Rude Boys Collective (gorące chłopaki z Krakowa, które już grzeją łapy na electro-klapsy).

Jeżeli chcesz wpaść na urodzinową banię (a wiemy że chcesz) - nie powstrzymuj się. Przyjdź do Carycy, złóż życzenia (lub siebie w ofierze) i tańcz do białego popołudnia!

RUDEBOYS COLLECTIVE
SynthEtik oraz Trash Boy poznali się siedem lat temu, wtedy połączyło ich zamiłowanie do alternatywnej muzyki elektronicznej. Przez cały czas znajomości poszerzali swoje horyzonty o nowe nurty muzyczne, eksperymentując z IDM, minimalem, electro zmierzali konsekwentnie w stronę muzyki klubowej. W tamtym okresie supportowali swoimi setami takich wykonawców jak HAUJOBB (D), ARCHITECT (D), CH DISTRICT (PL), CONTROLLED COLLAPSE (PL), EGOIST (PL). Na początku 2009 roku zrodził się w ich przetrzebionych różnymi używkami mózgach pomysł, na to by podzielić się z innymi swoją pasją do muzyki. Tak powstało Rude Boys Collective. Z powodzeniem zaczęli grać w krakowskiej Carycy, a ich impreza SADO DISCO szybko zdobyła gusta "carycowych" bywalców i cieszy się dużą popularnością. Jako kolektyw grali razem z JUNKIE PUNKS, HUSH HUSH PONY, 4METRY, WIKTOR SKOK, DRAQ, DEZET, HOLLY KITTY, CLICKS, SLUTOCASTERS. W zabawie muzyką preferują Electro, Electro Punk, Fidget, Bassline z odrobiną Clash'u.

AVTOMAT DJ (PINK KONG AGENCY)
Nazwisko: Kajetan Łukomski
Alter ego: KiTech, post50UND
Stylistyka: połączenie melancholijnych melodii i harmonii z punkowym brudem i electro przesterami + lekka nuta 8bitowej dekadencji

2005
Start projektu pod nazwą post50UND. Szalone promo na topowych, jak na te czasy, myspace i lastfm. Spod avtomatycznych palców wychodziły wtedy dźwięki inspirowane industrialem i electroclashem. Największy hicior z tych czasów – U-Boot (nie mylić z Das Bootem).

2006
Wyjazd do UK, tam studia (projektowanie graficzne) i pierwsze koncerty – najpierw dla garstki znajomych, która potem przerodziła się w dwa, a nawet trzy wory nieznajomych zainteresowanych muzyką z kraju żubrówki i pierogów.

2009
Po kilku latach grania i organizowania imprez w toruńskim eNerDe i bydgoskiej Yakizie, pojawiła się bramka strzelona na wyjeździe – projekt post50UND wygrał konkurs muzzo.pl/interia.pl, w którym główną nagrodą był koncert w ramach płockiego festiwalu Audioriver. Tym samym jego ksywa znalazła się w lajnapie obok DJ Hella, The Whip, Zoot Woman czy Moderata.
Do wygrania konkursu przyczyniła się EPka Yes, I’m A Saint, która wyszła w czerwcu tego samego roku.
Po festiwalu post50UND dostał skrzydeł, co zaowocowało worem remixów, od Röyksopp, przez SomethingALaMode, Kamp!, aż po SoundQ.
W tym roku również po raz pierwszy (i nieostatni) pojawił się na składance Electroclash Polska PINK KONG vol. 4 – Remix Wars, i to dwukrotnie – w roli remixera (utwór Lolita and the Pussycats – You Call Me Bitch) oraz remixowanego (Hazy Noons przerobione przez Dariusa Galla).

2010
Dobra passa – kontynuacja. Zaczęło się od singla TVTVTV dodanego do laifowo-electroclashowego CD Pink Kong: A New Hope (numer z lutego 2010).
Kariera koncertowa również nabierała rumieńców niczym przaśna polska dziołcha na stercie siana – post50UND pojawiał się w koszalińskiej Plastelinie, na nadmorskim CuCumberze jako support Cool Kids Of Death, oraz wielu imprezach w Warszawie – m.in. Kill The Disco (Saturator) i ESVW Attack (Powiększenie).
Wakacje przyniosły pojawienie się jego utworu Bodywork na historycznej, bo pierwszej fizycznej kompilacji wydanej przez Pink Kong Records.
W październiku nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji – post50UND przepoczwarzył się w Avtomata.
Nowa nazwa = nowe pomysły na przyszłość, a to zaowocowało wstąpieniem w szeregi agencji PINK KONG, która od końcówki 2010 roku stała się jego matką, żoną, kochanką, menedżerką i fryzjerką.

Obecnie Avtomat przygotowuje nowy materiał.

DRAQ (PINK KONG AGENCY)
DRAQ to wielobarwna postać polskiej sceny electro: współzałożyciel, ojciec dyrektor oraz naczelny grafik najważniejszego polskiego portalu z tej tematyki czyli tworu Electroclash Polska, współtwórca wrocławskiej muzycznej event-fundacji plug/play, doradca artystyczny i rezydent wrocławskiego klubu Das Lokal, a w wolnych chwilach producent i remixer. Na koncie kilka autorskich imprez cyklicznych (Pink Kong Party, Lipstick On The Grass, Tancen Tancen), współpraca (jako dj i promotor) z większością polskich artystów electro (m.in. AXMusique, Kamp!, Yummy Cake, Vein Cat, Mass Kotki…) oraz dziesiątki zagranych imprez z najróżniejszymi frikami (Housemeister (Boysnoize Rec.), Tv Tom, Slam Dunk, Szum, Tube, Elektromonter, Rude Boys, Hush Hush Pony ...). Sety Draqa są mocno napakowane wybuchową energią electro (niezależnie czy to z odmiany clash, fidget czy house), mashupami i nawiązaniami do hitów ze zgoła odmiennych gatunków. Jakość seta potwierdza pełen parkiet szalejący do późna.

VIRA (PINK KONG AGENCY)
Od zarania dziejów tuli do swej obfitej piersi głodne paszcze i płodnych artystów polskiej sceny electro. Najstarsi górale opowiadają, że ma 666 sutków płynących nieustającym strumieniem nowej muzyki, na wargach jej zawsze gości pieśń, a mikser i resztę didżejskiego osprzętu wbudowane ma w ciało. Jak nie kręci imprez (lub tyłkiem na imprezach), to kręci lody z muzykami i didżejami, których firmuje. W jej świecie puryzm nie istnieje, niebo jest różowe, a każdy dobry utwór znajduje wydawcę. Inna sprawa, że ostatnio sama zajmuje się również i tym. Bagatela.
Konkrety? Proszę bardzo:
- matka dyrektor Electroclash Polska i Agencji PINK KONG
- współorganizatorka Pink Kong Fest, Pink Kong Party i Lipstick on the Grass
- (jakby nie patrzeć) dziennikarka
- pani puszczalska (funkcja przez niektórych nazywana „djką”) – gatunki: electro/clash/house/80s/90s/fidget/inne gatunki, których nazw nie jest świadoma, bo wymyślają je nudzące się nerdy.

piątek, Luty 4, 2011

22:00 - wjazd: free - All Ages

Wielopole 15/1
Kraków

« Back to the calendar

Related Posts with Thumbnails

Zostaw komentarz