FM Belfast – How To Make Friends
Niewiele jest zespołów mogących pochwalić się swoim charakterystycznym, niepodrabialnym stylem, który bezbłędnie da się rozpoznać na pierwszy „rzut” ucha. Dominują naśladowcy, dobrzy rzemieślnicy lub selektorzy, którzy mieszając wpływy pionierów piszą porywającą, ale niezbyt innowacyjną muzykę. Islandczycy z FM Belfast leżą gdzieś pośrodku tych dwóch stopni na skali. Na papierze jest ich czwórka, ale, jak sami [...]
Uffie – Sex Dreams And Denim Jeans
Długo trzeba było czekać na tę płytę. Okazuje się, że za długo. Francusko-amerykański fenomen wylansowany przez Ed Banger Records po prostu stracił impet i zagubił się w próbach odtworzenia chemii pierwszych nagrań. Pyskatą raperkę i jej elektroniczne podkłady od Feadza zastąpiła plastikowa kopia, przykryta nieskończonymi pokładami kiczowatych efektów i śpiewająca z Pharrellem o drogich samochodach. [...]
Miami Horror – Bravado EP
Pochodzący z Melbourne pan Benjamin Plant imał się didżejki i grywał w australijskich klubach, robiąc jednocześnie remiksy dla takich artystów jak Datarock, Pnau, Tegan i Sara, Midnight Juggernauts, The Presets czy Grafton Primary. W listopadzie 2008 roku wyszła w końcu debiutancka epka, o której mowa. Z jednego wykonawcy zrobiło się nagle czterech i w takim [...]
Ladytron – Light & Magic
Niewiele jest takich albumów, o których można stwierdzić bez ewidentnej przesady, że zmieniły oblicze gatunku. Tym leniwym i poruszającym wargami podczas czytania od razu powiem, że Light & Magic właśnie taką płytą jest i odeślę do oceny. A tymczasem pozwólcie, że bez cienia obiektywizmu przedstawię opus magnum manchesterskiego kwartetu. O ile poprzedni album Ladytron, 604, [...]
Crystal Castles – Crystal Castles II
Trudno o elektronicznego artystę, który w przeciągu ostatnich kilku lat zrobił wokół siebie więcej szumu niż ta dwójka niepozornych Kanadyjczyków. W niespełna rok awansowali z nieznanemu nikomu lokalnego zespoliku na bożyszcze i wzór do naśladowania dla setek tysięcy zbuntowanych nastolatków z całego świata. Na same szczyty popularności wyniosły ich problemy z wykorzystanymi bez zgody autorów [...]
NasaKid – NasaKid
A więc stało się – oficyna 49manekinow po raz kolejny atakuje nasze uszęta (i inne parafernalia) dźwiękami pieszczącymi zmysł elektrostatyczny każdego szanującego się fana takiej muzyki. NasaKid to kolumbijski duet z Bogoty grający niskobitową odmianę punka, z panią Gabrielą Jimeno zasiadającą za perkusją i jej kompanem Rockmanem obsługującym gitary oraz Gameboye. I trzeba przyznać, że [...]
Pnau – Pnau
Rok 2007 był dla wielu fanów electro rokiem Justice, Simian Mobile Disco i Digitalism. Mało kto w podobny sposób zachwycał się pochodzącym z Australii zespołem Pnau, który wydał album pod tym samym tytułem już w styczniu owego roku. Co tu wiele mówić – album jest bardzo dobry i, co zaskakujące, brzmi częściowo jak Attack Decay [...]
Familjen – Det Snurrar I Min Skalle
Do tego, że Szwecja potęgą muzyczną jest, nie muszę chyba nikogo przekonywać. I nie chodzi mi tutaj bynajmniej o perełki pokroju Abby lub Roxette, ale o fakt, że co ostatnio dochodzi nas słuch o jakiejś szwedzkiej elektronice, to okazuje się ona warta wagi wykonawcy w złocie. Jeszcze nie zdążyliście się pewnie otrząsnąć z odświeżająco oryginalnej [...]
Fan Death – A Coin For The Well
O Fan Death robi się ostatnio głośno głównie z powodu bardzo prozaicznego – jest to po prostu lekko zmieniona w składzie i odnowiona pod względem zarówno wizualnym jak i muzycznym formacja Dandi Wind. Założony przez wokalistkę Dandilion Wind Opaine i muzyka oraz animatora Szam Findlay projekt zyskał za pomocą trzech albumów mocną pozycję na międzynarodowym [...]
Computer Club – Nerd Secrets EP
Większość z zapytanych o Stany Zjednoczone zgodzi się, że największą siłą tego państwa jest zderzenie kultur jakie następuje w tym multinarodowościowym państwie. Może dlatego właśnie Amerykanie są specjalistami od łączenia kilku, na pierwszy rzut oka niekompatybilnych gatunków muzycznych oraz tworzenia z nich czegoś nowego i ekscytującego. Computer Club aka Mike Diasio to muzyk i didżej [...]
The Whip – X Marks Destination
Wśród popularnych ostatnio zespołów łączących rocka i mocniejsze brzmienia z electro panuje moda na określanie się etykietkami w stylu disco-punk, dance-punk lub electro-rock. Celem tych zabiegów jest oczywiście wysłanie w świat sygnału, że muzycy używają brzmień nowoczesnych, ale niepozbawionych rockowego pazura. Prawdą jest jednak to, że większość z tych formacji to tylko indie-rockowe zespoły wplatające [...]
Crookers – Tons Of Friends
No i stało się – po kilku latach współpracowania z kim tylko popadnie, włoski duet Crookers zdecydował się zebrać te produkcje w jeden wór i wydać na długograju. Znani już świetnie na międzynarodowej scenie jako autorzy remiksów dla m.in. The Whip, Dusty Kid, Fever Ray czy Bondo Do Role, panowie Bot i Phra postanowili nie [...]
Anthony Rother – My Name Is Beuys From Telekraft
Ostatnim razem opisywaliśmy pierwszą płytę Anthonego Rothera, tym razem zajmiemy się jego ostatnim, dwupłytowym albumem – My name is Beuys Von Telekraft. W tym wypadku poznajemy już zupełnie innego artystę, odstępującego od dźwięków klasycznego electro, które kształtowały początkowe etapy jego twórczości. Album My Name is Beuys Von Telekraft, zresztą podobnie jak poprzednie płyty artysty, ma [...]
Vitalic – Flashmob
Różne istnieją podejścia do tworzenia muzyki. Francuski producent i założyciel oficyny Citizen – Vitalic (Pascal Arbez) – należy do tych, którzy aby stworzyć coś wyjątkowego muszą odciąć się całkowicie od otaczającego ich świata. I ta chwilowa mizantropia połączona z nieszablonowo intymnym procesem komponowania i produkcji najwyraźniej działa w jakiś magiczny sposób na jego pełne duszy [...]
Gazelle – Chic Afrique
Raz na jakiś czas zdarza się ten wspaniały moment, kiedy po długim i mozolnym przekopywaniu nieprzebranych zasobów internetu natykasz się na coś naprawdę świeżego, oryginalnego i dobrze brzmiącego. Mało tego – zaopatrujesz się w płytę i kończy się na tym, że terroryzuje ona bez większego wysiłku resztę Twojej plejlisty. Tak właśnie potoczyła się sprawa z [...]




