phamm
Kiedy to piszę, oni mają jakoś 30 stopni w cieniu i zapewne odbierają już z tłoczni pierwsze egzemplarze nowego albumu. Ale nie było by to możliwe, gdyby nie bardzo systematyczna i konsekwentna praca od połowy dekady. Zwrócić na siebie uwagę potrafili już na wysokości pierwszej debiutanckiej EP, gdzie główną osią poszczególnych utworów jest mariaż muzyki [...]
Często przychodzi moment, gdy zapoznawanie się z kolejnymi muzycznymi krążkami kojarzone być może jako droga przez mękę. Niezależnie już od trudów, jakim jest zdobycie danego krążka, można rzec, że odsłuchiwanie kolejnych rzeczy sprowadzić można do naprawdę ciężkiej i niepopłatnej pracy, zwłaszcza, gdy, co tu się dużo oszukiwać, mamy do czynienia z kichą. Wprowadzenie nie jest [...]
- Ty, a co to znaczy właściwie „klasyka”? – spytał się niespełna siedem lat temu Julian Hamilton swojego znajomego, Kima Moyesa. – Wiesz, to pewnie taki rodzaj dzieła, które jest nie tylko z klasą tworzone, ale też z klasą odbierane i poważane. No wiesz, taka rzecz, o której powinno się mówić w nomenklaturze dziecka po [...]
Berliński kolektyw jest ujmującym przykładem muzycznej niekonsekwencji. Nie jest to wbrew pozorom zarzut, tylko pochwała w ramach otwartości na kolejne style, trendy i mody. Zaczynając od muzyki stricte bunkrowej początku lat dziewięćdziesiątych, czyli techno i acid, przez hip-hop, glitch, IDM i wiele wiele innych romansów. Po wielu bojach, nie tylko samotnych, ale również z innymi [...]
„Nazywam się Jurek Kiler i mam wszystko w dupie”. Słowa ze znanego filmowego sequela mołyby ilustrować poczynania Caroline Hervé, urodzonej 1973 roku we francuskim Grenoble didżejce, producentce, kompozytorce i wokalistce. Niby niewielu ludziom trzeba przedstawiać zarys biografii artystki, ale jednak okazuje się, że nie wszystko do dzisiaj bywa tak oczywiste, jakby się to wydawało. Ta [...]
Mawia się, że nie ma czegoś takiego jak sztuka kompromisu, z naciskiem na wyraz sztuka. Artystę albo się kocha, albo się go nienawidzi, tę samą zasadę stosuje się zatem do dzieła artysty. Obojętność, z tego wynika, nie może budzić jakichkolwiek odczuć względem dzieła, więc i ocena tegoż bywa podyktowana tylko z osobistego zmagania się z [...]
Oceniając długograja Holendrów zastanawiałem się, czy ktoś z redakcji na głowę nie upadł, ale niech będzie, że wydawnictwo było na poziomie i dość osobliwe w epoce zalewu nazbyt podobnych dźwięków. Tym większe zaskoczenie mnie naszło, gdy niespełna miesiąc temu otrzymałem w prezencie świeżą EP od Niderlandów. Moja konfuzja tłumaczona jest szalenie wysokim poziomem, jakim już [...]
Niezrównany uginacz kolan tym razem przypuszcza szturm na resztę części ciała. Pozazdrościł chyba Hawtinowi nowej profesji i uznał, że jest już na tyle wizjonerski, by projektować bieliznę. Intymne ciuszki pojawią się pod koniec roku i będą sprzedawane w trzech opcjach: czysta ekologiczna bawełna, lekkie oczka bądź koronka. Brzmi to bardzo obiecująco, ba! wręcz kusząco… W [...]
Kopenhaskie trio, jak już z poprzedniej recki wiemy, postarało się, by kapele indie nie były kojarzone z jednostajnymi przytupajami, różniącymi się jedynie melodią (o ile z tą mamy do czynienia), wokalem (o ile się rzeczywiście różni) oraz produkcją (o ile dany zespół raczył się postarać). Ich momentalnie rozpoznawalny styl gotów jest wciągnąć nawet największego ponuraka. [...]
Nareszcie mam okazję na wylewność. Nasz portalowy przyjaciel wykazał się odwagą oraz samozaparciem wydając własnym sumptem epeczkę, która jest świadectwem jego ponadprzeciętnych umiejętności. Fold – bo taki nosi tytuł przynosi wiele, niekoniecznie niespodzianek, ale na pewno kawałek dobrej jakości muzyki, która, bez ogródek, skłaniać może do głębszych refleksji. Ale zanim przejdzie się do daleko idących [...]
Chłopcy z WhoMadeWho, jak mi się bezbłędnie zdaje, są na dobrej drodze, by zapisać się pozytywnie w annałach historii muzyki rozrywkowej. Mimo, że niedoceniani, to jednak starają się swoją fuzją stylów mieszać nie tylko w swoich piosenkach, ale również na niepopularnych listach przebojów (bo jednak warto wierzyć, że nie każdemu artyście chodzi o maksymalną komercjalizację). [...]
Czasy żniw, jakie zbiera kombajn postmoderny domaga się spowiedzi. Wywlekanie publiczne brudów powinno być świadectwem słabości, ale jednocześnie szczerości wobec ludzi i samego siebie. Zatem pantomimicznej etiudy, nawet tej najbardziej szczerej, nie można unikać – bolesnej spowiedzi, przybierając pozę krzyża, a nawet pająka krzyżaka, czas nastał… Słowa te są pisane już post factum, kiedy Skinny [...]
O tych dziewczętach podobno już nie powinno się zbyt wiele pisać. Nie dlatego, że nie ma o czym, wręcz przeciwnie – ich dokonania na wielu polach mogą napawać niejednego artystę o zawrót głowy. Są mistrzyniami preformance’u, hype’u, streetartu, no i oczywiście ożywczego punkrocka subtelnie ozdabianego dźwiękami electro, electroclashu i jeszcze paru innych kliknięć z przeszłości [...]
Jak mam prawo wnosić, każdy był kiedyś mały. Każdy też musiał delektować się za młodu tym, co podawali mu do słuchania rodzice oraz MTV czy inne 5-10-15. Efekty tego po latach da się zauważyć. Potrafimy się bawić świetnie na imprezach retro, kicz, albo innych wymysłach ludycznej części społeczeństwa. Tak samo do powyższego serwisu czujemy miętę [...]
Klasyczny tytuł, retro opakowanie, które niewiele chce powiedzieć, pragnąc raczej odrzucić docelowego słuchacza, aniżeli schlebić jego estetycznym zapotrzebowaniom. Zabieg oczywiście celowy, tak samo jak celowy jest wszechobecny szał wokół zespołu, narastający już od późnej zimy. Czy słuszny? Longplay w pełni odpowiada na to pytanie. Phoenix jako swoiste preview do albumu potraktowali Kitsune Tabloid skompilowane tym [...]